“Lepiej się ucz, bo zostaniesz nauczycielem fizyki” <- by prof. od fizyki xD
Napisane w Uncategorized
“Lepiej się ucz, bo zostaniesz nauczycielem fizyki” <- by prof. od fizyki xD
Napisane w Uncategorized
!wonka xD 19:07:09
Drzewko za kliknięcie!! www.klimatdlaziemi.pl !!
Dusia 19:07:31
Teraz wyrosnie drzewko??
!wonka xD 19:07:43
Jak klikniesz:P
Dusia 19:07:48
Klikłam :D
!wonka xD 19:07:57
No to dobrze:D
Teraz wyrośnie drzewko:P
xD TY TEŻ KLIKNIJ xD
Napisane w My life is...
Dziś pierwszy raz na żywo spotkalam skina. Myślalam, ze ten gatunek wymarł w wyniku zamarznięcia spowodowanego brakiem wlosów. Cóż jednak się myliłam. efekt cieplarniany robi swoje - brak wlosow nikomu nie przeszkadza.
Mialam szczęście, bo panów skinów było dwóch. Jechali tramwajem. Wygladali na zadowolonych z życia. Siedzieli sobie jeden z drugim, a banany z ich twarzy nie znikały. Być może w skinowskich kręgach jazda tramwajem uważana jest za rorywkę i to burżułazyjną, bo w końcu 1,10 PLN w porywach do 2.20 PLN piechotą nie cohdzi, a za takie pieniądze to ja życie mogę sobie ułożyć.
Byli szczesliwi dopóki jakaś lejdi na przystanku nie zaczeła się uśmiechać. W tym momoencie jeden z pano skinów wstał otowrzył okienko i delikatnie ujmując zadal pytanie z czego się cieszy. Cały tramwaj, jak w czasie wyprzedaży w Tesco spojrzał się w jednym kierunku, przeciwnym do skinów. Wiadomo wkońcu: im mniej wlosów, tym większy rescpect. Oj, panowie skinowie mieli go brdzo dużo.
Wiem już dlaczego skini noszą spodnie w trzewikach: Piotr mówi, ze nie mają skarpetek. to byłoby logiczne.
Za to jeden z nich mial sympatyczny szaliczek w kratkę. Nie przypuszczalam, że można miec groźny wyglad i fajny szalik. Jedno z drugim się wyklucza dla mnie.
Wniosek:Skini są paradoksalni…
Napisane w My life is...
19 lutego
Przyniosłam do szkoły budyń dla Majii. Błąd. Zaczęla go wcinać na sucho, a razem z nią ja :) Niestety, to Maja zjadła większą całość torebki. Ale żeby nie było, że się nie dzielimy budyniem, trochę wysypalyśmy przez okno na dach szkoły :D
20 lutego
Majii już wali. Na szklonej debacie zakochała się. Budyń w poszku źle na nią działa.
Co do debaty. Społeczeństwo stawiło się licznie…. Zauważyłam pewien dziki podział między podzialami pośród ludzi:
a) Filip miał być celebrity ale nie wyszło
b) Nichilizm Marcela/Stefana (nichilizm…. jakie piękne slowo ^^)
c) Facet z IIIh który miał ciekawe pogłądy
d) Gościu gdzieś z przodu, ktory powtarzal zdania innych (nie iwem co to mialo na celu)
e) Ludzie o standardowych pogladach
f) Ludzie popoerajacy zdanie ludzi o standardowych poglądach
g) mały światek Ady i Maji
i) ludzie bladzący mętnym wzrokiem dookoła
ehhh…. debaty… piękna sprawa….. Kwiat inteligencjii slowaka :D zebrany w jednej przestrzeni…
Napisane w My life is...
Kurs niemieckieg0 -> Hell śpi
Dorze, ze obudzili mnie, bylby inaczej lipton. Wogóle jak śpię, wtedy kiedy nie powinnam zawsze jest jakaś siara: Kimam kimam i nagle się budzę, albo mnie budzą. Tak jak na polskiem. Śpię, spadlam z krawężnika, o mały włos nie zabiłabym MC Mall, ale się zato obudziłam :D tylko dalej nie wiem skąd wzięlam krawężnik :/ Pani porf. takich rzeczy nie nosi na lekcje.
Mam tylko nadzieję, że nie skończę jak ten facet z “Rozmów w toku” normalnie legalnie gość zasypia gdzie popadnie… Jedzie rowerem i go senność dopada, stoi i śpi….
Już usnelam w trzech miejscah:
a) Na wykładzie z historii sztuki
b) Na polskim
c) Na kursie niemieckiego
(kolejność chronologiczna)
Myślę, że jak dalej tak pójdzie usnę w tramwaju, albo w empiku. Juz prawie usnęlam przy panu P., ale chłopak zdlony jest i mi nie pozwolił spać :P
***
Facet z fizyki walnal cytata, kory mnie powalił na łopatki:
“Ada zawsze się zgłasza pierwsza. Kto coś zapisze na tablicy? Ada. Kto do odpowiedzi? Ada. Kto dziś nie umie? Ada”
Cóż. Wychodzi, ze jestem Celebrity Fizyki. Ale że tak się spytam WHY??
Napisane w Uncategorized
15 Lutego 2008
Nie rozumiem pewnej rzeczy. Skoro jestem uważana za ekscentryczkę i swoja skrmną osobą wzbudzam od czasu do czasu obogólne poruszenie, dlaczego moje stópki budzą sensację?? Dobra, jak 14 szlam boso w szkole, gittes, mogli się poatrzeć. But tell me now, why the looked at my feet, when i had shoes?? Normaline legalnie idę w japonkach przez szkołę i boom! wszyscy wzrok w ziemię.
Jedynie może ze 3 osoby nie byly zdziwione, bo je uprzedziłam. Cóż bywa….
Dziś nie bytowalam w japonkach, bo:
1. To był chwilowy odchył
2. spadl śnieg - tzn. spadl, ale chyba umarł, bo go nie ma :(
Moi ziomkowie podeszli do sprway od dupy strony: “Adziku, dlaczego nie masz dzisiaj japonek??”
pani matka też ma podobne podejscie do sprawy: “Ada, mam nadzieję, że dziś nie zalożysz japonek -.-”
I kto tu jesy świrem?? Ja, bo raz założyłam japonki w lutym, czy reszta, bo każdy mój czasowy odchył traktuja jak nową regułę??
Napisane w My life is...
13 lutego
Jakoś tak wyszło, że kiedy bylam u Oli, upiekła babeczki. Tak na walentynki :) Każda była genialna i taka osobista :)
Jedna zostala przeznaczona dla Pana K. ( ta najbardziej futurystyczna):
-Ola ta babeczka jest taka futurystyczna ^^
- He he… nauczyła się mądrego slowa, to musi poszpanować!
[...]
-Oh, Olu, ale ona jest taka futurystyczna!!
-Ada a może zmiensz słowo??
Czy periodyczny może być tym innym słowem??
Futurystyczna babeczka i periodyczny…..
Napisane w My life is...

Napisane w My life is...
Aby przeczytać komentarze, musisz wprowadzić hasło.
Napisane w My life is...
… a ja znów piszę.
Bo ja nie umem kochać już
bo ja nie umiem płakać już
już niedotykaj więcej mnie
już jest mi wszystko jedno
widocznie tak musiało być
dla mnie już nie znaczysz nic
przedemną wielka ciemność
Super Girl & Romnatic Boys
Wypisywalam kartki na walentynki. Doszłam do winosku, że ten kwalae piosenki mogę napisać każdemu. Dziwi mine jedno. Skoro nie umiem kochać, dlaczego wysyłam walentynki??
Napisane w My life is...